Human Ants

¡Viva las Fallas de Valencia!

30 Marzec 2014
3

Dla wszystkich, których ominęło w tym roku powitanie wiosny i topienie marzanny przedstawiamy poniżej pierwsze fotki z festiwalu w Walencji. Festiwal Las Fallas wyewoluował z tradycji pożegnania zimy, a dziś ma formę kolorowej i głośnej 5-dniowej imprezy. W tym czasie centrum miasta zostaje oddane we władanie tysięcy mieszkańców, turystów… i przede wszystkim kolorowym figurom, które na to święto specjalnie powstają tylko po to, żeby na koniec można było je spalić przy dźwięku wybuchających petard i sztucznych ogni. Każda z tych niesamowitych konstrukcji powstaje przez kilka miesięcy tworzona w pocie czoła przez całe zespoły mieszkańców. Koszt pojedynczej figury dochodzi do 400 000 Euro…

Na nas cała impreza zrobiła niesamowite wrażenie, bo udowadniała, że tradycja i dobra zabawa to priorytet najwyższy. Okazało się, że paleniu papierowo-drewnianych figur wysokości kilku piętrowej kamienicy wciśniętych w zaułki między budynkami towarzyszy pewne ryzyko – ale ryzyko to trzeba poprostu umiejętnie zminimalizować. Ciekawe czy na naszej warszawskiej starówce udałoby się takie spektakularne ognisko ???

A tym czasem cieszcie oczy kreatywnością i dowcipem hiszpanów… :)

 Lass Fallas 2014 WinnerLas Fallas 2014Caliente FallaBank FallaLas Fallas 2014Las Fallas 2014Las Fallas 2014Las Fallas 2014Las Fallas 2014

3 Responses

  • MartaKwiecień 02, 2014 at 17:08 

    Wow! Niesamowita tradycja. Ciekawa jestem, jak dokładnie wygląda proces tworzenia tych figur. Wyglądają nierealnie.
    Ale… dlaczego nie ma zdjęcia ogniska? „Czesio chce ognicho!” ;)

    Reply
    • HitoriKwiecień 03, 2014 at 19:53 

      O ile dobrze zrozumielismy, lokalna spolecznosc tworzy te figury przez kilka miesiecy. Sa specjalne firmy, ktore wykonuja „komponenty” a potem to juz jak hiszpanska fantazja i temperament pokaze :).
      Bedzie i ognisko dla Czesia :))) Bedzie tez cos jeszcze… Ciag dalszy nastapi :)

      Ps. Udalo sie odzyskac avatara :). Od razu lepiej :)

      Reply
  • MonikaKwiecień 04, 2014 at 08:51 

    Figury robią niesamowite wrażenia na zdjęciach, a bez obiektywu zapewne jeszcze większe. Jak zwykle zdjęcia super :) Czekam na więcej.

    Reply

Leave a comment:

* required